Dziś rozpoczynamy naszą przygodę z blogiem BodyMorfoza.
Celem tego bloga jest wsparcie wszystkich tych, którzy chcą zmienić nie tylko swój wygląd, ale również podejście do życia. Nie ograniczamy się do motywowania Cię tylko na płaszczyźnie sportowej - udowodnimy Ci, że ćwiczenia silnej woli przełożą się na całe Twoje życie!
Chcemy pokazać, że chcieć znaczy móc! Że marzenia z łatwością można obrócić w rzeczywistość! Że DASZ RADĘ! Chwila słabości? Jesteśmy z Tobą!
Chcesz spróbować?
Zatem do dzieła!
Zmieniaj się z nami!
Jak nie teraz to kiedy?!
Nie zależnie od tego kim jesteś, gdzie mieszkasz, czym się zajmujesz - masz swoją STREFĘ KOMFORTU. To rzeczy, które wykonujesz na co dzień na zbadanym i pewnym gruncie. W zasadzie myślisz, że niewiele Cię może zaskoczyć, wszystko jest poukładane, plany na przyszłość jasne i klarowne.
Ale chwila... przecież Panta Rhei! Pamiętasz?
Żyjemy w tak dynamicznych czasach, że bardzo często MUSIMY pożegnać się ze swoją ukochaną strefą komfortu i ruszyć w nieznane! Nie mając wyboru MUSIMY zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, z nowym otoczeniem, nowymi realiami! Tego wszystkiego możesz się nauczyć a im szybciej to zrobisz - tym lepiej dla Ciebie.
Wiadomo, że nie polega to na przewidzeniu każdej sytuacji, która może Cię spotkać, bo to przecież nie jest możliwe, jednak możesz nauczyć się jak sobie radzić ze zmianami w sposób, który przyniesie Ci i spowoduje, że zmiany będą naturalną częścią Twojego życia.
Zazwyczaj strata wiąże się z koniecznością zmian w życiu. Doskonale zrozumie to ktoś, kto niespodziewanie stracił pracę, ktoś, kto niespodziewanie stracił najbliższą osobę, ktoś, kto niespodziewanie stracił sporą sumę pieniędzy lub musi ją zdobyć.
Takie sytuacje zdarzają się nawet wtedy, kiedy myślimy, że żyjemy najbezpieczniej jak się da. Ale powiem Ci coś - tak się nie da. Jest to złudne poczucie bezpieczeństwa. Kiedy wydarzy się coś niezaplanowanego, niepożądanego to co wtedy?
MUSISZ WYROBIĆ W SOBIE ZDOLNOŚĆ ADAPTACJI DO NOWYCH SYTUACJI ŻYCIOWYCH, DO ZMIAN.
Dlaczego boisz się zmian? Dlaczego ciężko jest Ci zacząć nową rzecz, pchnąć sprawy do przodu lub zaprzestać pewnych działań? Co powstrzymuje Cię przed dokonaniem pewnych zmian, by być szczęśliwszym?
Wielu ludzi po prostu w siebie nie wierzy! Nie mówię tu o wierze we własne możliwości. Mam na myśli wiarę w SIEBIE. Przestań krytycznie patrzeć na swoje poczynania. Uświadom sobie, że każdy ma prawo do robienia błędów, do słabości. Kreowanie SIEBIE i RZECZYWISTOŚCI zaczyna się w głowie i to Twój sposób myślenia jest w stanie zdziałać wiele. Myśli działają CUDA. W tej kwestii proponujemy afirmację, pozytywne myśli czy jak to tam chcesz tak nazwij. Potęgą jest tu nasza podświadomość. Jeśli będziemy sobie kilka razy dziennie powtarzać, że życie jest piękne a my mamy w sobie mnóstwo siły, energii i chęci aby to piękno wykorzystać to tak też się stanie! Afirmacje, afirmacje i jeszcze raz AFIRMACJE.
Strach przed porażką to kolejny czynnik, który wbrew pozorom jest bardzo ważny. Czy boisz się stanąć przed tłumem i wygłosić przemówienie lub zaprezentować coś? Czy kłębią Ci się myśli typu: "a co jeśli śię zatnę? a co jeśli się pomylę? Będę pośmiewiskiem i to przed tym całym tłumem". Jeśli tak to mam dla Ciebie 2 informacje: po 1 być może pocieszy Cię fakt, że 90% osób tak ma; po 2: TEGO MOŻNA SIĘ WYZBYĆ! Czy myślisz, że najlepsi mówcy mają wrodzony talent? Być może część z nich owszem, jednak reszta poświęciła długie godziny na ćwiczenia, które koniec końców doprowadziły do tego, że nie paraliżuje ich strach a tłum jest pod wrażeniem ich prezentacji. Tu, polecamy lektury lub (dla niezdyscyplinowanych) osobisty trening z coachem. Przykładową lekturą jest : http://www.empik.com/jak-wystepowac-publicznie-menard-jean-denis,prod11460288,ksiazka-p
Pamiętaj, że przemówienia przed grupą to nie tylko problem menadżerów, polityków czy gwiazd showbiznesu. To także problem zabierania głosu w rodzinie, w szkole/uczelni, wśród współpracowników. Taka umiejętność przyda się każdemu - w końcu - nigdy nie wiemy gdzie znajdziemy się jutro?
Ale nie wszystko na raz.
Zacznijmy dziś od prostej sprawy. Trzeba zacząć od poznania siebie. Myślisz, że znasz siebie bardzo dobrze? Zaraz Ci szybko udowodnię w jak wielkim błędzie jesteś.
Znana jest Ci analiza SWOT? Jeśli nie to już wyjaśniam. Analiza SWOT służy do uporządkowania informacji. Często wykorzystywana jest do analizy strategicznej w firmach np. podczas analizowania czy dany produkt ma rację bytu na rynku czy też nie.
Robimy wtedy tabelę w której wypisujemy
Strengths (mocne strony)
Weaknesses (słabe strony)
Opportunities (szanse)
Threats (zagrożenia)
Czy zastanawiałeś się kiedyś, aby wykonać taką analizę w odniesieniu do SIEBIE? Czy kiedyś wypisałeś na kartce swoje mocne i słabe strony. Szanse i zagrożenia? Słowo pisane ma niesamowitą moc. Wiele rzeczy siedzi w naszej głowie, umyśle, podświadomości, jednak gdy te myśli znajdą swoje odzwierciedlenie na papierze to często wszystko się zmienia, nowe pomysły wpadają do głowy a trudne z pozoru problemy czy ograniczenia zdają się być banałem, który jesteśmy zdolni pokonać w chwilę!
Czy umiesz powiedzieć coś o sobie obiektywnie? O swoich mocnych stronach, umiejętnościach zapewne jak każdy możesz mówić godzinami. Jednak co z Twoimi słabościami i wadami? Z tym czego się wstydzisz? A może masz na koncie pewne zaniedbania? Żałujesz czegoś? Co z nałogami?
Prawda, że dziwnie?
To nie jest łatwe, jednak takie uświadomienie da Ci świetny start ku zmianom.
Nie ma się nad czym zastanawiać - w wolnej chwili chwyć za kartkę i długopis i zrób analizę SWOT samego siebie.
Tak na dobry początek...
Trzymamy za Ciebie kciuki!
POWODZENIA
Wasz Bodymorfoza team!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz