Translate

wtorek, 4 czerwca 2013

Planeta Dobrych Myśli Pawlikowskiej

można się zakochać w tej książce,
choć nasza biblioteka jest dość dobrze zaopatrzona w tego typu lektury to jednak ta ma w sobie coś niesamowitego, od formy po treść.
Stwierdziłyśmy, że musimy się z Wami podzielić jej fragmentem, jednak zachęcamy do zajrzenia do niej, bo w tym fragmencie nie tylko treść ale i forma jest bardzo ważna.



"O 5 rano do mojej sypialni wpadła duża mucha!
-Wstawaj! Wstawaj! - Krzyczała.
-Już czas!
Przed 6 rano świat tonął w srebrzystym brzasku. Słyszałam hukanie sowy i łagodne ćwierkanie ptaków
Poleżałam jeszcze chwilę, a potem poszłam pobiegać.
A Bóg osobiście przechadzał się po łące i wieszał na kwiatach krople rosy.
 Myślę, że najłatwiej spotkać Boga właśnie o 5 rano na wiosennej łące
Miłego dnia!"




Polecamy, polecamy!
Wasz Bodymorfoza Team.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz